TOYA rozszerza swoją ofertę telewizyjną o nowy kanał informacyjny. Od 27 maja abonenci operatora mogą oglądać Kanał Zero, który pojawił się już od pakietu Oszczędnego na pozycji 49.
To kolejny operator w Polsce, który zdecydował się włączyć popularny projekt medialny Krzysztof Stanowski do swojej oferty telewizyjnej.
Kanał Zero coraz szerzej dostępny
Kanał Zero zdobył ogromną popularność przede wszystkim w internecie, głównie dzięki platformie YouTube. Projekt od ponad dwóch lat przyciąga miliony widzów zainteresowanych publicystyką, rozmowami oraz komentowaniem bieżących wydarzeń w nieco bardziej swobodnej i niekonwencjonalnej formule.
Teraz kanał trafia również do tradycyjnej telewizji kablowej w ofercie TOYA.
Kanał dostępny także w aplikacji TOYA GO
Nowość pojawi się nie tylko na dekoderach operatora, ale również w aplikacji TOYA GO.
Abonenci będą mogli oglądać kanał:
- na komputerach,
- smartfonach,
- tabletach,
- telewizorach Smart TV,
- zarówno w domu, jak i poza nim na terenie Polski oraz całej Unii Europejskiej.
Co ważne, od samego startu dostępne będą także funkcje nieliniowe:
- Catch-up TV, czyli oglądanie programów do 7 dni wstecz,
- Start Over, pozwalający rozpocząć trwający program od początku.
TOYA ma już 244 kanały telewizyjne
Po dodaniu Kanał Zero oferta telewizyjna TOYA liczy już 244 kanały telewizyjne.
Z kolei w aplikacji TOYA GO abonenci mają dostęp do 184 kanałów.
Kanał Zero coraz mocniej w telewizji
Pojawienie się Kanału Zero w kolejnych sieciach kablowych pokazuje, że projekty znane dotychczas głównie z internetu coraz śmielej wchodzą do tradycyjnej telewizji.
Dla widzów oznacza to łatwiejszy dostęp do treści bez konieczności korzystania wyłącznie z YouTube czy aplikacji mobilnych.